|
|
|
Cena: £ 12-00 ($24-00), porto £ 1-80 ($3-60) |
€ 17,90 |
W tej powieści autor wykazuje zdumiewający dar operowania realiami z codziennego życia małych ludzi. Żaden z prozaików rezydujących w Polsce nie potrafi tak jak on tworzyć postaci kilkoma pociągnięciami pióra, i to bez psychologizmów, prawie bez opisu, pokazując gest, westchnienie, splunięcie. W porównaniu z nim w Związku Literatów w Warszawie nie ma ani jednego realisty. To oni są wykorzenieni, nie on. Książka Mackiewicza jest czymś nieskończenie wyższym niż świadectwa historyczno-polityczne.
Czesław Miłosz, Kultura, Paryż, grudzień 1956
20 kwietnia 1956. Kuncewiczowa mówiła mi dziś najlepsze rzeczy o powieści Józefa Mackiewicza Droga donikąd. ... wiem z góry, że jest tak jak mówiła Maria — że to jest książka pierwszej klasy — od dawna pierwsza taka na emigracji.
Jan Lechoń, Dziennik. Londyn 1973, tom III, str. 702
Droga donikąd jest powieścią opisującą okupację sowiecką na Wileńszczyźnie w latach 1940-41. ... życie codzienne pozbawione zostało wolności i różnorodności, ludziom pozostaje coraz mniejszy margines swobodnych działań i nawet w ucieczce w największą prywatność dosięgać ich zaczynają kleszcze przymusu, strachu, nieufności.
M. Z. [Maria Zadencka], Kontakt, Paryż,1985 nr 5
DROGA JEST CZYMŚ DLA CZŁOWIEKA, BEZ CZEGO ŻYCIE JEGO BYŁOBY WEGETACJĄ TYLKO (str.189).
Ta mistyka drogi przypomina późniejsze o parę lat powieści pisarzy Beat Generation, zwłaszcza Kerouaca On the Road (Na drodze) 1957, Dharma Bums (Włóczędzy Dharmy) 1958. Droga jako wolność. Różnicę między Mackiewiczem i Kerouacem ująć można w przeciwstawienie: wolność od — wolność do.
Jan Zieliński, Zeszyty Literackie, Paryż, 1983 nr 2 (przedruk w: Literatura źle obecna. Polonia, Londyn 1984)